Wiadomości z Ostrowca Świętokrzyskiego

Powrót2002-04-23

Walcownie w kolejnym przestoju

      Przed magazynem wyrobów walcowni TIZO zastaję około 20 TIR-ów załadowanych stalą. Sprzedaż wyrobów walcowanych odbywa się w miarę regularnie. Tymczasem cisza panująca w zakładzie świadczy o przestoju produkcyjnym. W kwietniu walcownia jeszcze nie pracowała. Co jest powodem tego stanu? -pytam Romana Dzidowskiego, wiceprezesa TIZO.


    -Właściwie w każdym miesiącu mieliśmy przestoje. Powód jest ciągle ten sam. Brakuje wsadu. W głównej mierze zaopatrywaliśmy się we wsad w Hucie "Ostrowiec". Gdyby udało się tę współpracę podtrzymać na realnych warunkach, byłaby to dla nas sytuacja optymalna. Niestety, kłopoty huty sprawiły to, że musimy szukać alternatywnego dostawcy wsadu. A to wcale nie jest proste.


    W marcu mieliśmy jedną dostawę z Huty "Katowice". Teraz też czynimy starania. No cóż, bez zapasu wsadu, a chociaż bez zapewnienia, iż ten wsad otrzymamy nawet nie rozpatrujemy nowych zamówień.


    -Ile zamówień czeka na realizację?

-Mimo dekoniunktury mamy ich dużo. Obecnie nie odpowiadamy na sporą liczbę zapytań ofertowych właśnie ze względu na obawy wsadowe.

    Niedostatki wsadu sprawiają, że nie możemy osiągnąć poziomu produkcji gwaratującego jej rentowność.

    W miesiącu ta granica kształtuje się na poziomie pomiędzy pięcioma i sześcioma tysiącami ton produkcji.

    Ciągle sporo brakuje. Przypomnę, że moc produkcyjna zakładu, oczywiście przy produkcji ciągłej, to nawet 15 tysięcy ton miesięcznie.


    -Bez ścisłej współpracy z ostrowiecką stalownią i COS-em tych wielkości nie osiągniecie nigdy, prawda?

-Tylko stary i nowy COS jest w stanie wyprodukować te profilowymiary wsadu, które nam są potrzebne.


    Rzeczywiście jest tak, że powodzenie przemian w hucie w dużej mierze warunkuje nasze powodzenie. Szczerze życzę, żeby próby sanacji huty powiodły się.

Antoni Żak
/ /

Podziel się ze znajomymi:
Czytany: 7678 razy,
ostatnio: 2019-11-21 20:19:40
Skomentuj artykuł:
Powrót