Wiadomości z Ostrowca Świętokrzyskiego

Powrót2004-06-13

Zagrożony (i dobrze) monopol OTBS


Kliknij na ikonę aby powiększyć załącznik
      Trzem prezesom spółek gminy zarzucano podejmowanie działalności gospodarczej w zakresie administrowania i zarządzania nieruchomościami. Działalność ta mogła być konkurencyjna wobec innej spółki gminnej, a mianowicie OTBS, świadczącego od lat te same usługi w zasobach komunalnych.


     Firma, w której, na etapie jej organizacji, udziałowcami byli prezes Targowiska Miejskiego i prezes Zakładu Usług Pogrzebowych, to "Nasz dom" spółka z o. o. Ma ona swą siedzibę na os. Słonecznym w Ostrowcu. Spółka została zarejestrowana 17 marca br. Przedmiotem jej działania jest zarządzanie i administrowanie zasobami mieszkalnymi i niemieszkalnymi -Doskonale wiedzieliśmy - mówi współudziałowiec spółki, mecenas Jerzy Mróz - że OTBS, monopolista zarządzający 88 wspólnotami w mieście, dyktuje warunki wygodne dla siebie. Po zarejestrowaniu spółki wystąpiliśmy do wspólnot z naszą ofertą. Odbyło się zebranie na os. Słonecznym, podczas którego zapoznaliśmy przedstawicieli wspólnot z proponowanymi przez nas warunkami.


    Były one znacznie korzystniejsze od obecnie obowiązujących. Obliczyliśmy, że nasze koszty zarządzania byłyby o 30 proc. niższe. Istnieje możliwość ich obniżenia nawet do 0,58 zł z m kw. Zaoszczędzone w ten sposób pieniądze można by przeznaczyć na dodatkowe usługi, np. na remonty. Przedstawiciele wspólnot, których zapoznaliśmy z naszą ofertą nie zdecydowali się jednak na zmianę zarządcy.


    Mimo, iż od zarejestrowania spółki mija trzeci miesiąc, nie podjęliśmy żadnego działania. Kontynuujemy rozmowy, jesteśmy gotowi do przyjmowania zleceń. Naszym klientom gwarantujemy tańszą, profesjonalną obsługę.


    Z dodatkowych informacji udzielonych przez współwłaściciela spółki "Nasz dom" wynika, iż dwaj prezesi gminnych spółek nie są już jej udziałowcami.


    Byli nimi tylko przez dwa tygodnie, gdy firma się dopiero organizowała.


    Z chwilą, gdy okazało się, że nie wolno im prowadzić żadnej działalności gospodarczej - odstąpili swoje udziały. Dlaczego w ogóle przystępowali do tworzenia spółki, tego mec. J. Móz nie potrafił wyjaśnić.


    Zapytaliśmy więc o to samych zainteresowanych.


    -Sądziłem - mówi W. Lewandowski, dyr. Targowiska Miejskiego - że nowa firma zajmie się administrowaniem tych zasobów, których nie obsługuje OTBS. Nie będzie to zatem działalność konkurencyjna w stosunku do tego zarządcy. Chodziło nam głównie o pozyskanie zasobów mieszkaniowych po PKP, a także administrowanie obiektami służby zdrowia, m. in. przychodni. Zainteresowanie nimi zaczęły przejawiać firmy, m. in. z Kielc i Wrocławia. Dlaczego więc nie mogła tej działalności prowadzić spółka z naszego miasta? Moja interpretacja nie była jednak zgodna z przepisami. Zakazują one bowiem pracownikom samorządowym prowadzenia działalności gospodarczej. Kiedy mnie o tym poinformowano, odstąpiłem udziały innemu nabywcy.


    Taką samą decyzję, z tych samych powodów, podjął inny udziałowiec spółki "Nasz dom", prezes Zakładu Usług Pogrzebowych, Zbigniew Krawiec.


    Podobne zarzuty, co do prowadzenia działalności konkurencyjnej wobec OTBS-u stawiano także jej ówczesnemu prezesowi, Krzysztofowi Targowskiemu. Stało się to jednym z powodów jego odwołania z zajmowanego stanowiska.


    Dowodami potwierdzającymi te zarzuty miały być: zarejestrowanie działalności gospodarczej w zakresie zarządzania i administrowania zasobami mieszkalnymi oraz spotkania organizowane z przedstawicielami wspólnot, a także agitowanie do zmiany zarządcy.


    K. Targowski potwierdza co prawda, że złożył wniosek o zarejestrowanie działalności, ale jej w ogóle nie rozpoczął. Nie odebrał decyzji, nie zarejestrował działalności w Urzędzie Skarbowym.


    -Moje rozmowy z przedstawicielami wspólnot - wyjaśnia - miały na celu rozpoznawanie potrzeb i aktualnych problemów.


    Inne zdanie na ten temat ma R. Lipiec, obecny prezes OTBS, który objął to stanowisko po odwołaniu K. Targowskiego.


    -Organizowane spotkania z przedstawicielami wspólnot wywołały trochę zamieszania, a szczególnie upowszechniane informacje, że OTBS jest w upadłości i przestanie istnieć w przyszłym roku. Tymczasem firma funkcjonuje i nie zanosi się na jej zniknięcie z ostrowieckiego rynku.


    Wszystko to wyjaśniliśmy przedstawicielom wspólnot na zorganizowanym zebraniu. Na razie żadna ze wspólnot nie zrezygnowała z naszej obsługi zasobów mieszkaniowych. Ludzie potrafią odróżnić obietnice od realnych zapewnień. Takie stanowisko wspólnot zobowiązuje nas do wnikliwego analizowania kosztów, utrzymywania konkurencyjnych cen usług.


    Jak na razie nie podwyższaliśmy ich przez 4 lata mimo, iż wzrosły niektóre rzutujące na nie koszty.


    *** Na razie nic nie wskazuje na to, aby próby podjęcia konkurencyjnej działalności zachwiały pozycją OTBS na ostrowieckim rynku. Firma dalej pozostaje monopolistą. Powstanie nowej spółki, a być może rejestracja kolejnych z pewnością zdyscyplinuje jednak OTBS do racjonalniejszego gospodarowania. Konkurencja, oparta na zdrowych zasadach, staje się motorem korzystnych zmian.


    Jest więc szansa, że zyskają na tym wspólnoty mieszkaniowe. Nie ma zatem tego złego, co by na dobre nie wyszło.


    /m/
/ /

Podziel się ze znajomymi:
Czytany: 18809 razy,
ostatnio: 2019-12-05 20:28:26
Skomentuj artykuł:
Powrót