Wiadomości z Ostrowca Świętokrzyskiego

Powrót2017-07-24

Trzy wersje obwodnicy Opatowa konsultowano z mieszkańcami

Długo oczekiwana obwodnica Opatowa może stać się faktem. Rząd zaplanował na jej budowę 570 mln 132 tys. zł. Obwodnica ma być zbudowana do 2023 roku. W miniony czwartek projektanci Studium techniczno-ekonomiczno-środowiskowego oraz GDDKiA zbierali uwagi właścicieli działek, przez które ma przebiegać nowa naszpikowana mostami, przejściami napowietrznymi droga. Inwestycja, jeśli dojdzie do jej realizacji, będzie budowana w systemie "zaprojektuj i zbuduj".

Kliknij na ikonę aby powiększyć załącznik

- Prezentujemy trzy warianty obwodnicy Opatowa - mówi Piotr Pedrycz z firmy Sweco, która jest projektantem studium przebiegu obwodnicy Opatowa i który przez kilka godzin rozwiewał wątpliwości zainteresowanych budową obejścia drogowego miasta Opatów. - Kilkudziesięciu osobom udzieliliśmy informacji. Po konsultacjach, analizie uwag mieszkańców inwestor odniesie się do nich w raporcie pokonsultacyjnym.
Wszelkie uwagi można do końca miesiąca składać w UMiG Opatów i GDDKiA.
Po południu w sali konferencyjnej opatowskiego ratusza odbyło się spotkanie inwestora obwodnicy (GDDKiA), przedstawicieli firmy, która wykonała studium z wariantami obwodnicy z mieszkańcami.
Sprawnie i szybko przedstawiciel firmy Sweco omówił trzy warianty przebiegu obwodnicy. W wizualizacji efektownie prezentowały się drogi krajowe 74 i 9, obie z dwoma jezdniami, każda z dwoma pasami po 3,5 m każdy, rozdzielone pasem dzielącym o szerokości 12 metrów na 74, która ma być drogą klasy S. Drogi mają być ogrodzone, by na nie wtargnęły dzikie zwierzęta.
Inwestycja w pierwszym najbardziej prawdopodobnym wariancie ma być zbudowana na 167 hektarach. Długość dróg wyprowadzających ruch z miasta to ponad 15,5 km (9,7 km - K74; 5,7 km-K9).
W pierwszym wariancie wyburzonych ma być 26 budynków mieszkalnych i 23 gospodarcze, w drugim analogicznie - 29 i 52, a w trzecim - 26 i 60.
Ze względu na duże różnice wysokości na terenie, przez który przebiegać ma obwodnica, muszą być wybudowane wiadukty, mosty. W pierwszym wariancie ma być 8 wiaduktów o łącznej długości 1259 m, 6 przejść dla dróg lokalnych oraz 2 mosty. Zaplanowano także budowę ekranów akustycznych od 2,8 do 3,6 km długości w zależności od wariantu.
Woda z nowych dróg ma być oczyszczana w zbiornikach retencyjnych i spływać do rzek i potoków.
Mają być wybudowane drogi dojazdowe do każdej działki oraz drogi zbiorcze do pól.
Inwestor zapewnił, że wszystkie uwagi i zapytania zostaną rozpatrzone i zainteresowani otrzymają na nie odpowiedź. Jedna z pań pytała, czy jej działka z zabudowaniami zostanie wywłaszczona, bo w rzeczywistości z obwodnicą zostanie jak samotna wyspa pośród dróg. Stwierdziła, że budowa drogi dojazdowej do jej posesji, doprowadzenie mediów będzie kosztowało drożej niż odszkodowanie za wywłaszczenie.
Z kolei Piotr Stępień apelował, aby projektanci skorzystali w jak największym stopniu z opracowanego i skonsultowanego studium sprzed dekady. - Nie można prowadzić drogi, gdzie jest największe skupisko domostw- mówił o węźle Oficjałów Piotr Stępień.
Do projektu sprzed dziesięciu lat wrócił Adam Roszczypała. - To kpina z ludzi. W 2006 roku wszystko było gotowe. Trzeba było tylko wykonać projekt, a ten byłby wieczny. Niestety stało się inaczej i dziś zaczynamy wszystko od początku. Nie szanuje się ludzi i publicznych pieniędzy. Cofnęliśmy się o kilkanaście lat- mówił Roszczypała.
Jan Strzelczyk, dyrektor kieleckiego oddziału GDDKiA przekonywał, że za dezaktualizację poprzednich uzgodnień oddział winy nie ponosi.
Zapewniono, że mieszkańcy będą mieli także możliwość proponowania poprawek na etapie projektowania obwodnicy. (JAZ)
/WS/

Podziel się ze znajomymi:
Czytany: 5959 razy,
ostatnio: 2020-08-04 23:05:10
Skomentuj artykuł:
Powrót