Wiadomości z Ostrowca Świętokrzyskiego

Powrót2005-07-12

Tango z In-Grid

Przyciągnęła tłumy

Według pierwszych podsumowań, w miniony weekend odwiedziło Bałtów około 30 tys. ludzi - przez dwa dni bawili się wspólnie podczas "Świętokrzyskiego Pikniku Jurajskiego". Wbrew krążącym po Ostrowcu plotkom za wieczorny koncert In-Grid publiczność wcale nie musiała płacić, a samej artystki nie zastępowała na scenie żadna dublerka!

Kliknij na ikonę aby powiększyć załącznik
Tak jak to miało miejsce dzień wcześniej, tak i w niedzielę bałtowski piknik rozpoczął się od programu dla dzieci. Zespół "Nowy Jorg" przygotował dla nich rozśpiewaną podróż pociągiem. Najmłodsi chętnie skorzystali z zaproszenia do zabawy, tym bardziej, że konduktor zamiast biletów kolejowych rozdawał cukierki.


Na kilka minut przed zaplanowanym występem przyjechała do Bałtowa Iwona Węgrowska, wokalistka zespołu Abra. "Kocham śpiewanie i występy, jestem w tym wszystkim prawdziwa" - tak kiedyś powiedziała Iwona. W Bałtowie udowodniła, że nie były to tylko puste słowa. Palące słońce, które skutecznie zniechęcało publiczność do liczniejszego zebrania się pod sceną, nie przeszkodziło wokalistce i towarzyszącym jej muzykom w zagraniu dobrego koncertu.

Szczególnym wydarzeniem podczas niedzielnego pikniku było wręczenie wyróżnienia Stowarzyszeniu na Rzecz Rozwoju Gminy Bałtów "Bałt", przyznanego przez Kapitułę Konkursu Pro Publico Bono w kategorii inicjatyw edukacyjnych. Jacek Michałowski z Polsko-Amerykańskiej Fundacji Wolności i Robert Kawałko z Zarządu Fundacji Pro Publico Bono przekazali na ręce wiceprezesa Stowarzyszenia "Bałt" - Piotra Lichoty pamiątkowy dyplom.


- Nagroda i słowa uznania należą się tym wszystkim mieszkańcom gminy, tego regionu oraz członkom stowarzyszenia "Bałt", którzy uwierzyli w to, że można zmienić naszą trudną, szarą rzeczywistość - mówił P. Lichota. - Gdyby też nie wsparcie samorządu, ludzi parlamentu, którzy pochodzą z tej ziemi i ludzi życzliwych, trudno byłoby nam cokolwiek osiągnąć. Oni pomimo podziałów politycznych chcą ze sobą rozmawiać i dzięki też temu to miejsce się zmienia.


Zaraz po zakończeniu oficjalnej uroczystości odbył się koncert muzyki biesiadnej pt.: "Śląsko-góralska wędrówka po całej Polsce", a potem przez godzinę rozśmieszał goszczących na pikniku turystów bydgoski kabaret "Klika" Marka Sobczaka i Antoniego Szpaka.


Z coraz większą niecierpliwością wszyscy czekali na największa atrakcję dwudniowego "Świętokrzyskiego Pikniku Jurajskiego" - występ włoskiej gwiazdy In-Grid. Piosenkarka zaskoczyła wszystkich swoją żywiołowością, bezpośredniością i... zdaniami wypowiadanymi po polsku. Bez najmniejszego problemu nawiązała kontakt z publicznością zgromadzoną w Bałtowie.


Kilkunastu szczęśliwców zostało zaproszonych przez artystkę na scenę. Największą niespodziankę In-Grid zrobiła przedstawicielom męskiej części widowni - trzech panów obdarowała czerwonymi różami i zaprosiła ich potem do tanga. Najbardziej wyróżniony mógł się poczuć jednak jeden z pracowników ochrony - Tomasz. Nie zwracając uwagi na protesty z jego strony - obawiał się reakcji zazdrosnej żony, In-Grid porwała go do tańca.


Kilka tysięcy ludzi tego wieczora śpiewało z włoska wokalistką jej największe przeboje: "Tu Es Foutu", "In-Tango", "Milord" i "Shock". Gwiazda odwdzięczyła się za gorące przyjęcie - zaśpiewała publiczności polskie "Sto lat". Po zakończeniu koncertu jeszcze długo podpisywała w garderobie swoje zdjęcia i plakaty. Wielu z fanów artystki wróciło do domu z jej autografami.


Pokaz sztucznych ogni miał zakończyć dwudniowe spotkanie w Bałtowie. Część ludzi po obejrzeniu widowiskowych efektów pracy pirotechników powoli opuszczała teren pikniku. Za to rozbawiona młodzież dalej świętowała rozpoczęcie wakacji i do późnych godzin nocnych bawiła się pod sceną przy dźwiękach dyskotekowej muzyki.


- Jest po prostu niesamowicie. Nie wiedziałam, że tak blisko Ostrowca znajduje się takie piękne miejsce - mówiła Ania. - I ten klimat... Tu nawet komary nie gryzą!


Członkowie Stowarzyszenia "Bałt" i "Delta", pracownicy Parku Jurajskiego, służby porządkowe, opieka medyczna i wiele innych jeszcze osób - ciężko pracowali od kilkunastu dni nad przygotowaniem i prawidłowym przebiegiem "Świętokrzyskiego Pikniku Jurajskiego". Dzięki temu olbrzymiemu nakładowi pracy bałtowska impreza ma duże szanse na to, aby stać się coroczną sztandarową imprezą skutecznie promującą Bałtów i powiat ostrowiecki. Coraz bardziej prawdziwe wydaje się też być zdanie, które wypowiedział jeden z gości pikniku: "Niedługo ludzie będą mówić: Ostrowiec? A wiem, to jest takie miasto obok tego słynnego Bałtowa".
/M. Godlewska/

Podziel się ze znajomymi:
Czytany: 18479 razy,
ostatnio: 2020-09-21 19:54:21
Skomentuj artykuł:
Powrót