Wiadomości z Ostrowca Świętokrzyskiego

Powrót2002-12-30

G.Hadyna szefem BWA

Trochę szybki ten konkurs,ale...

      Dzień przed wigilią Komisja Konkursowa UM ogłosiła swój werdykt. Nowym dyrektorem BWA został znany rzeźbiarz Gustaw Hadyna.


    Przypomnijmy: galerię Biura Wystaw Artystycznych założył za prezydentury Zdzisława Kałamagi Tadeusz Maj. Prowadził ją na bardzo wysokim poziomie aż do swego odejścia na zawsze.


    Zastąpił go, na dość krótko dyrektor Zespołu Szkół Sztuk Plastycznych w Kielcach, do czasu, gdy pałeczkę kustosza zdecydował się przejąć dyrektor Muzeum Historyczno -Archeologicznego, Wojciech Kotasiak. Chodziło o to, by galerię tak bardzo uznaną i cenioną w środowisku twórców w kraju i nie tylko -poprowadził człowiek znany temu gremium, osoba "z wyrobionym w świecie sztuki nazwiskiem ". Rozważano wówczas połączenie dwóch nieco skłóconych instytucji -MCK i BWA pod jednym nadzorem, przynajmniej od strony technicznej i organizacyjnej.


    Środowisko twórców ostrowieckich było temu przeciwne, obawiało się utracenia wysokiej rangi BWA. I tak do połączenia nie doszło.


    W ostatnich wyborach, Wojciech Kotasiak uzyskał mandat radnego i został wybrany na przewodniczącego Rady Miejskiej. Nie może więc pełnić funkcji szefa podległej miastu placówce.


    I w tym momencie zadziało się coś dziwnego. W jednej, jedynej gazecie, o niskim nakładzie ukazało się ogłoszenie o konkursie na stanowisko dyrektora -kustosza BWA. Ogłoszenia tego, nie tylko nie zlecono "Gazecie Ostrowieckiej "(to mogę zrozumieć) ale żadnej innej -ani w "Echu Dnia " ani w "Słowie ", ani w pismach ogólnopolskich nic takiego się nie ukazało.


    Na dodatek termin składania ofert był bardzo krótki, zaledwie jeden tydzień.


    Można się zastanawiać, dlaczego w ten sposób organizuje się konkurs na bardzo nobliwe stanowisko w mieście?Gdyby faktycznie szukano fachowców "z górnych półek ", należałoby im dać więcej czasu na przemyślenie takiej decyzji, przygotowanie programu działania, który powinien być przedstawiony podczas konkursu, zastanowienia się nad zmianą miejsca pracy. Takich decyzji ludzie poważni, na stanowiskach, nie podejmują w ciągu kilku dni. Parę osób, pocztą pantoflową dowiedziało się o konkursie - ale było już za późno na składanie ofert.


    Procedurze prawnej stało się zadość, do konkursu stanęły trzy osoby: Jolanta Wiśniewska -oceanolog z wykształcenia, były dyrektor "Malwy "; Zbigniew Sawaryn -inżynier, twórca od lat interesujący się sztuką i Gustaw Hadyna, rzeźbiarz, absolwent Akademii Sztuk Pięknych. Tylko Gustaw Hadyna spełniał wymogi konkursu ze względu na kierunek wykształcenia i to on zdobył zaufanie komisji. Życzę mu jak najlepiej, aby w dzisiejszych "chudych "czasach udało mu się poprowadzić galerię na poziomie, jaki zapoczątkował Tadeusz Maj. Poczekajmy z ocenami na to, co pokaże. Znamy Gutka, jako wspaniałego rzeźbiarza, organizatora plenerów, człowieka z fantastycznymi pomysłami -pierwszy wymyślił rok Gombrowicza w Ćmielowie -czy okaże się równie dobrym dyrektorem BWA?Oby tak. Bo kilka spośród ostatnich wystaw w galerii zdecydowanie rozczarowało ostrowieckich smakoszy sztuki.


    K Żak
/ /

Podziel się ze znajomymi:
Czytany: 8685 razy,
ostatnio: 2019-09-18 09:26:41
Skomentuj artykuł:
Powrót