Wiadomości z Ostrowca Świętokrzyskiego

Powrót2004-02-12

Jop: Jestem gotowy na wszystko

Wszyscy pamiętamy bolesne zderzenie z Adamem Piekutowskim w ostatnim meczu rundy jesiennej z Lechem Poznań. Dziś Mariusz Jop jest już w pełni sił i gotów do podjęcia walki o miejsce w pierwszej jedenastce Wisły.



Wisła ma w kadrze czterech stoperów, którzy grali w reprezentacji Polski w ostatnim roku. Konkurencja jest olbrzymia. Czy nie masz obaw, że rundę wiosenną jednak spędzisz na ławce rezerwowych?

Kliknij na ikonę aby powiększyć załącznik
- Sytuacja jest o tyle trudna, że na pewno dwóch z nas będzie musiało siedzieć na ławce, a wtedy o wiele trudniej dostać się do reprezentacji. Taka jest polityka klubu i ja jako zawodnik w zasadzie nie powinienem się na ten temat wypowiadać, bo nie mam na to wpływu. Robię swoje, na treningu staram się udowodnić, że jestem dobrym piłkarzem. Trener podejmie decyzję. Obserwując sposób działania trenera, przeważnie tak było, że ten kto przychodził miał szansę pokazania się, grania od początku. Zobaczymy jak rozwinie się sytuacja. Ja się liczę z każdą możliwością.



Tej zimy przybyło do Krakowa wielu nowych zawodników. Jaki wpływ to miało na atmosferę w klubie?


- Atmosfera jest dobra. Nie ma żadnego problemu. Jeśli będą grali wszyscy, co przyszli to będzie to zupełnie inna drużyna, sporo czasu zajmie zgranie zawodników z sobą. Będzie potrzebny czas, ale chyba taka jest polityka klubu. Przez rundę wiosenną drużyna powinna się zintegrować i w lecie podjąć walkę o Ligę Mistrzów.



Jak Ty odbierasz nowych piłkarzy w Krakowie?


- Na pewno nie są to przypadkowi ludzie. Prawie wszyscy ocierają się o reprezentacje swojego kraju. Czas pokaże i zweryfikuje na ile pomocni okazali się oni Wiśle.



Źródło: SportoweFakty.pl.
/Jary/

Podziel się ze znajomymi:
Czytany: 16551 razy,
ostatnio: 2021-04-17 19:25:18
Skomentuj artykuł:
Powrót