Wiadomości z Ostrowca Świętokrzyskiego

Powrót2013-02-06

Konferencja prasowa po meczu AZS WSBiP KSZO - Wisła Kraków


Jarosław Kuba (prezes KS KSZO): Mecz był bardzo ciekawy, interesujący, wręcz zażarty. Po obu stronach można było zaobserwować bardzo wiele ciekawych siatkarskich rozwiązań. Mieliśmy nadzieję, że po dobrym meczu w Toruniu będziemy tą skuteczną grę kontynuować w spotkaniu przeciwko Wiśle, która nigdy nam nie „leżała”. To co raduje sztab szkoleniowy i zarząd, to fakt, że na parkiecie prezentujemy super team. Widać, że dziewczyny mają radość z gry.



- Podobała mi się również na poza sportowa forma meczu, czyli kibicowanie. Kibice z Krakowa i Ostrowca Św. siedzieli obok siebie i razem kibicowali oba zespoły. O to w sporcie chyba chodzi, by dawał po prostu radość tym, którzy go oglądają. Podjęliśmy po meczu decyzję, że wysyłamy w sobotę do Mielca autokar z kibicami, co mam nadzieję, że spowoduje, że dziewczyny będą czuły się tam jak w domu i uda nam się dzięki temu zdobyć Mielec - dodał "sternik" ostrowieckiego klubu.



Marcin Wojtowicz (trener Wisły): Gratuluję Darkowi i dziewczynom z Ostrowca Św., bo zagrały bardzo dobre spotkanie. Zespół KSZO być tego dnia zdecydowanie lepszy i zasłużenie z nami wygrał. Nawiązaliśmy walkę tylko w jednym secie. Końcówka bardzo szczęśliwie wygrana, choć tak naprawdę to nie my go wygraliśmy, tylko gospodynie go przegrały. Mecz był całkowicie pod dyktando KSZO. Nie zagraliśmy tego co potrafimy, nie realizowaliśmy tego co zakładaliśmy, uciekło nam wiele rzeczy. Po prostu byliśmy gorsi i nie ma co szukać jakichkolwiek usprawiedliwień.



Dariusz Parkitny (trener AZS WSBiP KSZO): Należy się cieszyć, bo praca jaką wykonujemy na treningach jest ciężka, czasami nawet monotonna. Staramy się jednak wszystko robić, by gra nas cieszyła. Od stycznia widać, że ta gra faktycznie cieszy cały zespół. Wszystkie dziewczyny chcą grać, walczyć o miejsce w szóstce i jak najlepsze miejsce w lidze. Konsekwencją tego są te dobre wyniki. Dziewczyny zagrały przeciwko Wiśle świetnie, bardzo mądrze. Graliśmy bardzo dobrze w obronie, choć wiadomo, że błędów w przyjęciu też się nie ustrzegliśmy. W przekroju całego spotkania nasza gra była mocna, pewna i skuteczna. Dało nam to kolejne trzy punkty i to jest dla nas najważniejsze.



Katarzyna Brojek (AZS WSBiP KSZO, MVP meczu): Bardzo się cieszę, że wygraliśmy ten mecz i zrewanżowaliśmy się za tą niefortunną porażkę w Krakowie. Cieszy pierwszy, drugi i czwarty set, natomiast bardzo żałuję, że przegraliśmy w trzeciej partii, bo znów uczyniliśmy to w taki niefortunny sposób. Musimy wykorzystywać takie przewagi w końcówkach, zwłaszcza przy setowych piłkach. Mam nadzieję, że nam się to już w przyszłości nie zdarzy. Życzę sobie też, byśmy kontynuowały tą passę zdobywania trzech punktów w Mielcu i z meczu z Murowaną Gośliną.




/jareks/

Podziel się ze znajomymi:
Czytany: 9057 razy,
ostatnio: 2020-02-24 05:41:51
Skomentuj artykuł:
Powrót